Historia Misji

Misja modlitwy za kapłanów narodziła się we Francji na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, w 100-lecie urodzin św. Teresy z Lisieux, która szczególnie upodobała sobie modlitwę za kapłanów. Do Biskupa w Lisieux przyszła pewna kobieta z prośbą:
– Proszę Księdza Biskupa jestem już starą kobietą. Mój mąż niedawno umarł. Zawsze pragnęłam mieć syna kapłana, ale niestety w ogóle nie mogłam mieć dzieci. Proszę, aby Ksiądz Biskup dał mi imię kapłana, a ja będę za niego do końca życia odmawiać różaniec. W ten sposób stanie się on dla mnie duchowym synem.

Tak się złożyło, że Ksiądz Biskup niedawno rozmawiał z pewnym klerykiem seminarium o imieniu Bruno: – Proszę modlić się za kleryka Bruno, aby został kapłanem – odpowiedział Biskup.

Po święceniach ks. Bruno Thevenin został skierowany do pracy w parafii w Lisieux, w mieście w którym żyła św. Teresa od Dzieciątka Jezus. Po roku pracy przeżył bardzo trudne doświadczenie. Pewnego dnia zszedł rano do jadalni na plebanii i zobaczył list od proboszcza:

– Proszę księdza wrócę za pięć dni, niech ksiądz czuwa nad parafią.

I już nigdy nie wrócił. Odszedł z kapłaństwa. Parafianie byli zgorszeni tak, że wszystkie osoby zatrudnione przy kościele odeszły z pracy. Ksiądz Bruno został sam, nie mając ani kościelnego, ani gospodyni i mając 650 dzieci do katechizacji. Pewnego dnia, kiedy jego kuchenny zlew był już pełen brudnych naczyń, poprosił pewną panią, która często modliła się w kościele, o pomoc w sprzątaniu plebanii. Po kilku tygodniach przysłała ona swoją znajomą do księdza Bruno z zapytaniem:

– Czy w seminarium był tylko jeden Bruno?
– Dlaczego pani pyta?…Kapłan zdziwił się.
– Nie mogę księdzu powiedzieć.
– Nie wypuszczę pani dziś do domu, dopóki mi pani nie odpowie – zażartował.
– Moja znajoma, która pomaga księdzu sprzątać na plebanii, prosiła mnie, abym o to zapytała.

Okazało się, że ta kobieta, którą ksiądz poprosił o pomoc w trudnej sytuacji po odejściu proboszcza, od kilku lat codziennie odmawiała za niego różaniec. Bóg duchowo połączył ich drogi. Dla księdza Bruno był to znak z nieba, który stał się natchnieniem do zorganizowania misji modlitwy za kapłanów. Ta misja modlitewna skojarzyła mu się ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus, która modliła się za kapłanów. Dlatego też nadał temu dziełu modlitewnemu nazwę Misja św. Teresy.

http://www.misjateresy.pl

Mamy czas …

Grudzień 2020
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031